Historia sterydów w sporcie

W dzisiejszych czasach każdy, dorosły człowiek chyba słyszał o sterydach. Jest to związek chemiczny wykorzystywany w medycynie przy chorobach autoimmunologicznych. Jednak bardziej kojarzymy go ze sportem, niestety raczej negatywnie. Sam związek nie jest szkodliwy, mało tego, odpowiednio stosowany może nam pomóc osiągnąć bardzo dobre rezultaty na polu kulturystyki. Jednak jakie są dzieje tego związku?
Historia sterydów jest stosunkowo krótka, bowiem sięga pierwszej połowy dwudziestego wieku. Wtedy to odkryto testosteron, męski hormon i rozpoczęto jego intensywne badanie. Szybko zauważono, że sterydy, związki anaboliczne składające się głównie z męskich hormonów, idealnie sprawdzają się jako środek dopingujący w sporcie. Pierwszy raz użyto ich w wyścigach konnych, wstrzyknięte w krwiobieg wiekowego ogiera, pozwoliły mu wygrać cały wyścig. Po tym sukcesie, amerykańska firma farmaceutyczna nawiązała współpracę z drużyna sztangistów, testując na nich swój specyfik. W tym momencie historia sterydów nabiera koloru, bowiem wraz z sukcesami sportowymi u zawodników odkryto niechciane środki uboczne. Jednak dzięki wieloletnim badaniom również te nieciekawe skutki można było ominąć. Wiele dyscyplin sportowych, szczególnie olimpijskich, zakazuje doping tego typu uczestnikom. Jednak osoby prywatne, które chcą otrzymać najlepsze rezultaty, mogą korzystać z dobrodziejstw sterydów – byle z głową.
Nadal doping w postaci testosteronu wzbudza wiele kontrowersji. Jest to spowodowane tym, że niektórzy sportowcy przesadzają z dawkowaniem, wywołując niepożądane skutki uboczne.

You may also like